Dziś przepis na polskie prażoki. W zależności od regionu nazywane są prażuchą, kluskami prużonymi, dziadami,czy nawet "kluchami pałami bitymi". Nie mniej, podejrzewam, że zawsze są równie smaczne. Ja przygotowuję tradycyjne prażoki po łódzku. Takie robił mój dziadek i takich nauczył mnie mój tata. To nic innego jak zaparzane ziemniaki z dodatkiem mąki i mleka. Dobrze ubite smakują niesamowicie. Od razu dodam, że mąka nie jest wyczuwalna, a sprawia, że masa ziemniaczana ma obłędną konsystencję i smakuje wyjątkowo dobrze. Podaje się je obowiązkowo z domowymi skwarkami i cebulką oraz gorącym, kwaśnym kapuśniakiem. Zawsze robię ich więcej, bo kolejnego dnia, odsmażane - to dopiero jest rewelacja :) Polecam!








































