Odkąd moi rodzice ładnych paręnaście
lat temu spróbowali tej sałatki u mojej chrzestnej na stałe zagościła na
naszym stole. To jedna z najczęściej robionych sałatek u mnie w domu.
Do jej wykonania nie potrzeba wielu składników, a swoim smakiem i tak
pokonuje większość innych, wydawałoby się wyrafinowanych i na silę
oryginalnych przystawek. To chyba najprostsza sałatka na świecie.
Szybka, a wręcz błyskawiczna w przygotowaniu, łatwa i zawsze pyszna,
wyrazista, mocno tuńczykowa z pyszną kukurydzą i cebulą. Dodaje jeszcze
ananasa - kompozycja smaków staje się obłędna. Dla fanów tuńczyka i
innych ryb - pozycja obowiązkowa!


