Menu górne

Bajaderki


Domowe bajaderki z ciasta czekoladowego, herbatników, ciasteczek, z masą rodzynek i prawdziwym pirackim rumem :D Bez sztucznych aromatów i zmielonego "niewiadomoczego". Są przepyszne, wyraziste w smaku, wilgotne, o mięsistym wnętrzu. Z wierzchu oblane czekoladową polewą i obtoczone w prażonych wiórkach kokosowych i pokruszonych ciastkach. Można je zrobić z każdego rodzaju ciasta, nawet takiego które nam nie wyszło (słowo tabu - zakalec) - jednak mam nadzieję, że przepisy z tego bloga Wam wychodzą ;) 
Bardzo zachecam do przygotowania w domu Bajaderek uzależniająco dobrych i świetnie pasujących do popołudniowej kawy.


 Składniki na sporą ilość bajaderek:
  • Ciasto czekoladowe - zużyłam pół dużej blaszki mocno czekoladowego ciasta (lub inne ciasto, jeśli nie jest czekoladowe należy dodać 1/2 szklanki mocnego kakao - lub więcej) 
Uwaga! Ciasto dodajemy bez kremu, nadzienia, galaretki itp.
  • 1/2 szklanki mleka
  • 200 g herbatników, ciastek, ciasteczek
  • 1/2 szklanki rumu
  • 1/3 szklanki cukru (lub mniej / więcej - zależy jakiego ciasta używamy) lub miód
  • 1 szklanka rodzynek
  • 2 łyżki dżemu (użyłam czereśniowego, ale idealny byłby też jagodowy)
  • sok z 2 mandarynek
Czekoladowa polewa:
  • 70 g mlecznej czekolady
  • 2 łyżki mocnego, prawdziwego kakao
  • 3/4 szklanki mleka
  • 100 ml śmietanki kremówki 
Ciasteczkowo-Kokosowa posypka:
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 100 g ciastek / herbatników
Rodzynki zalać wrzątkiem. Odstawić na 2 godz. do napęcznienia. Odcedzić. Ciasto  pokruszyć do miski, dodać mleko, 1/4 ilości rodzynek, sok z mandarynek i rum. Zblendować na jednolitą masę. Dodać cukier - tyle, aby było smaczne. Ponownie zblendować. Masa może być jeszcze lepiąca. Do masy wkruszyć 200 g ciastek / herbatników / ciasteczek, dodać resztę rodzynek i wybrany dżem. Wymieszać. Schłodzić masę przez min. 3 godziny. Jeśli masa jest zbyt luźna - dodać więcej ciastek. Z ciasta bajaderkowego formować małe lub większe kuleczki (najlepiej robić to mając lekko zwilżone ręce). Układać kulki na papierze do pieczenia. Schłodzić przez min. 1 godzinę (najlepiej w zamrażarce). 
W tym czasie podprażyć na suchej patelni wiórki - powinny być leciutko zezłocone. Przestudzić. Wsypać wiórki do misy blendera, dodać pokruszone ciastka i zmielić krótko na posypkę. 
Przygotować polewę. Do ceramicznej patelni lub w garnuszka z nieprzywierającym dnem wlać 3/4 szklanki mleka, śmietankę. Zagotować na małym ogniu. Dodać połamaną czekoladę i kakao. Mieszać energicznie na małym ogniu, do momentu, aż polewa nie zacznie gęstnieć - konsystencja gęstej śmietany. Lekko przestudzić. Obtaczać w polewie bajaderkowe kuleczki, a następnie obtoczyć w ciasteczkowo-kokosowej posypce. Schłodzić w lodówce przez min. 30 min.
Przechowywać w lodówce, w szczelnym pojemniku.

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię bajaderki :) dawniej w cukierni można było dostać przepyszne, zawsze jadłam po szkole :) czy jak upieke zwykle ciasto czekoladowe to z niego właśnie mogę je zrobić? Upewniam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Po przestudzeniu wystarczy dodać pozostałe składniki i gotowe :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. bajaderki są mega! Trochę bałam się, co wyjdzie ale moje obawy były jednak niepotrzebne. Ciastka smakują tak, jak powinny, czyli pysznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń