TUTTI FRUTTI!
Sezonowe owoce, warstwa cukru i czarny rum - to sekretne składniki najlepszej domowej nalewki jaką delektowałam się w życiu. Rumtopf robię co roku, od wielu lat według tradycyjnej bawarskiej receptury. Zaczynam napełnianie słoika wraz z pojawieniem się pierwszych, intensywnie czerwonych i słodkich truskawek, później dodaje wiśnie, czereśnie, jagody, czasem maliny i śliwki, w zależności kiedy skończy się miejsce w słoiku ;) Prawda jest taka, że wrzucacie co chcecie i w jakiej Wam się podoba ilości! Nalewka jest gotowa do picia już jesienią i można rozkoszować się jej smakiem, aż do kolejnego lata. Aromatyczna, rozgrzewająca, zdrowa i pyszna. Owoce idealnie przechowują się w sporej ilości alkoholu, który rozcieńczają puszczając swoje soki. Nie rozpadają się, przez co stanowią doskonały dodatek do lodów, deserów, czy ciast. Same z nalewką smakują nieziemsko.
Bardzo polecam!




















