Cudownie wprowadzający w świąteczny, magiczny, wyjątkowy nastrój - przepyszny Kompot z Suszu. Teraz mało kto uwierzy, że jako dziecko nie przepadałam za kompotem wigilijnym :) To była chyba jedyna rzecz jakiej nie tknęłam z Wigilijnego Stołu...
Od kilku lat robię kompot z suszu w nieco inny sposób niż moje babcie i jestem w nim zakochana, do tego stopnia, że jego zapach gości u nas w domu już od początku grudnia :)
Kompot jest pyszny, delikatny, klarowny, mocno aromatyczny. Co więcej - przyśpiesza metabolizm i jest bardzo zdrowy, pełen witamin - w sam raz na zimę.
Bardzo, bardzo, bardzo polecam.
Kocham Święta!