Kruche
i Chrupiące, delikatne i lekkie, obsypane cukrem pudrem najlepsze
domowe faworki według przepisu mojej mamy. Nie zgadzam się z opiniami,
że ich przygotowanie jest trudne i bardzo czasochłonne. Pomijając
wybijanie ciasta wałkiem, to czysta przyjemność. Zresztą, warte są
każdej pracy :) Przekonacie się sami.
Faworki znane także jako Chrust smażone są zazwyczaj na Tłusty Czwartek i Ostatki.
W te dni, zaraz obok pączków (tutaj przepisy) nie może ich zabraknąć na stole.
Bardzo, bardzo polecam!























