Menu górne

Pancakes - Amerykańskie Naleśniki



Znane z amerykańskich filmów, programów kulinarnych, książek czy opowieści, bardzo smaczne, popularne pancakesy. Smakują podobnie do naszych naleśników, przygotowane z gęstszego ciasta są jednak grubsze, a smażeniu na suchej patelni - zawdzięczają swój specyficzny wygląd i "równomierne zarumienienie". Z tego przepisu otrzymacie Najlepsze Amerykańskie Naleśniki jakie jadłam ;) Tradycyjnie i bardzo po amerykańsku - można je polać syropem klonowym lub domową konfiturą, przełożyć dżemem, podać z lodami czy dużą ilością bitej śmietany. Pewne jest jedno - nadal będą pyszne. I chociaż moje serce pozostaje wierne naszym, dużym i cienkim naleśnikom - do tych na pewno jeszcze nie raz wrócę. Zresztą - ten przepis powstał smażąc właśnie zwykłe naleśniki ;) Pozostało mi pół słoika dżemu więc eksperymentując dorobiłam "na oko" ciasta i usmażyłam kilka pancakesów najlepszych jakich próbowałam.
Wy również możecie zrobić sobie prawdziwe amerykańskie śniadanie ;) 
Polecam! 


Składniki:
  • 3 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 szklanka maślanki
  • 3/4 szklanki wody
  • 2 szklanki mąki lub odrobinę więcej (użyłam Mąki Basia 405)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Mąkę przesiać z proszkiem do dużej miski. Dodać pozostałe składniki i dobrze wymieszać łyżką lub trzepaczką. Ciasto na Pancakes powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Odstawić ciasto na 30 min. Patelnię rozgrzać na średniej mocy palnika. Zmniejszyć płomień do minimum. Cedzakową łyżką powoli wylewać ciasto (strumieniem) na patelnię tworzyć kr. Smażyć na minimalnej mocy palnika. Kiedy wierzch będzie prawie ścięty przewrócić na druga stronę. 

6 komentarzy:

  1. Pancakes!!!! Wyglądają znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wychodzą cudowne! Pulchniutkie i mięciutkie. Jedyny minusie to to że za szybko znikają z talerza :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Puszne! Takie jak być powinny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwe pancakes <3 ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Co ja widzę! Ze tez przeoczyłem ten przepis :( jutro nadrobie :)

    OdpowiedzUsuń