Menu górne

Syrop z Dzikiej Róży


Owoce Dzikiej Róży właśnie dojrzały - to oznacza, że już czas na intensywny w smaku, zdrowy, niezwykle smaczny syrop. Jest doskonałym dodatkiem do herbaty, kawy, a także lodów, deserów czy ciast  (pączki polukrowane z dodatkiem tego syropu nie mogą nie smakować). Syrop po przygotowaniu musi jeszcze nabrać smaku. Powinien czekać w domowej spiżarni co najmniej dwa miesiące. Ja właśnie otworzyłam słoiczek, który ma rok - kubki smakowe szaleją ;) Już przygotowałam kolejne słoiczki, a wy? 




Składniki:
  • Owoce Dzikiej Róży (tyle ile chcemy przygotować słoiczków - powinny sięgać do 3/4 wysokości)
  • cukier (1 i 1/2 szklanki na 5 małych słoiczków)
  • woda (2 szklanki wody na 5 małych słoiczków)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
Owoce Róży odszypułkować - odciąć samą końcówkę, tak aby nie wypadły pestki. Cukier z 1 i 1/2 szklanki wody zagotować na rzadki syrop. Dodać różę. Gotować około 3-4 minut, aż syrop zacznie być lekko pomarańczowy. Dodać sok z cytryny. Owoce przełożyć do wyparzonych słoiczków. Do syropu dodać pozostałą wodę - doprowadzić do wrzenia i potrzymać na ogniu jeszcze1 min. Zalać owoce, zakręcić słoiczki i odstawić do góry dnem. Po 40 min. odwrócić. Syrop nabierze intensywnego smaku już po 2 miesiącach, ale spokojnie można otworzyć słoiczki i za rok 
(o ile zdołacie się oprzeć pokusie zużycia wszystkich od razu ;)


1 komentarz: