Menu górne

Zupa Rybna


Dziś nadmorski przepis, którego smakiem z łatwością każdy może delektować się w domu. Zupa rybna jest delikatna, ale i intensywna w smaku. Jest przede wszystkim lekka, aromatyczna, łatwa i na pewno znajdzie wielu swoich zwolenników. Najważniejsze, aby ryba była świeża, nie żadna glazurowo-rybna mrożonka ;) Najlepiej przygotować taką zupę kupując całą rybę np. łososia (wychodzi wtedy nawet taniej). Głowa i ogon nadadzą smaku wywarowi, a resztę ryby można usmażyć i podać jako drugie danie. Jako dodatek sprawdzi się także dodatek takich ryb jak: dorsz, pstrąg, karp, węgorz - co będę wypisywać, prawie każda ryba! Zupy nie zaprawiałam śmietaną - ale możecie to zrobić lub podawać ją z jej kleksem na wierzchu. Do takiej zupy pasuje drobny makaron, lane kluski lub ziemniaki.  Bardzo polecam!

Składniki:
  • głowa i ogon łososia surowego (resztę ryby usmażyłam - była jako drugie danie)
  • 1 świeży pstrąg / mały karp / mały dorsz - mogą być z głową, ogonem lub dzwonki (ja miałam akurat karpia)
  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/2 selera
  • 1/2 pora
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 4 ziarenka pieprzu
  • 1 łyżka jarzynki
  • sól i pieprz do smaku
  • świeża natka pietruszki
  • 3 litry wody
W garnku umieścić obraną i opłukaną włoszczyznę. Dodać ziele, pieprz i zalać wodą. Gotować na małym ogniu około 15 min. Następnie dodać jarzynkę. Gotować, aż warzywa będą prawie miękkie. Warzywa wyjąć. Do wywaru włożyć oczyszczone ryby (głowy, ogony, skórę i mięso). Gotować na minimalnej mocy palnika około 30 min. Przecedzić na durszlaku, oczywiście pozostawiając wywar i zawartość durszlaka. Wybrać kawałki ryby i ponownie umieścić je w wywarze - już bez głowy, skóry, ości (samo mięso). Gotować około 5 min. z dodatkiem posiekanej natki pietruszki, startej 1 marchewki i pietruszki (średnie oczka tarki) - resztę włoszczyzny można wykorzystać np. do sałatki. Doprawić solą, pieprzem lub opcjonalnie śmietaną (wcześniej rozprowadzoną z odrobiną gorącego wywaru). Makaron można ugotować w wywarze (dodajemy wtedy niewielką ilość) lub osobno. Jeśli decydujemy się na dodatek ziemniaków - dodajemy je do czystego wywaru rybnego, zanim trafi do niego rybie mięso, gotujemy do miękkości.


Podobne przepisy:

https://natomamochote.blogspot.com/2019/02/marynowane-sledzie-z-suszonymi.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/06/fishburger.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/02/grillowany-osos-z-pieczonymi.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/02/sledzie-w-marynacie-pietruszkowo_3.html
http://natomamochote.blogspot.com/2017/07/kotlety-rybne-z-mintaja.html
https://natomamochote.blogspot.com/2017/07/ryba-po-grecku.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/02/saatka-sledziowa.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/11/sledzie-w-sosie-tatarskim.html
https://natomamochote.blogspot.com/2019/12/tradycyjne-sledzie-w-smietanie-z-cebula.html

http://natomamochote.blogspot.com/2017/01/saatka-z-tunczyka.html

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za komentarz :)