Menu górne

Pączki z Bitą Śmietaną


Z tego przepisu na pączki korzystam od lat i nie zamierzam szukać lub eksperymentować z innymi. 
Właśnie z tych odpowiednio zagniecionych składników wychodzi najlepsze ciasto drożdżowe na pączki  i mówię to z pełną odpowiedzialnością. 
 Pamiętam, że często jako dziecko w szkolnym sklepiku kupowałam pączka z bitą śmietaną dla mojego młodszego brata. To były i są nadal jego ulubione pączki, o które bardzo trudno w cukierniach. Parę lat temu, kiedy chcąc mu sprawić radość nigdzie nie mogłam kupić takiego paczka - postanowiłam zrobić mu domowego, pachnącego pączuszka z dużą ilością bitej śmietany. 
Zagniatając ciasto już wiedziałam że będą idealne, ale nie spodziewałam się, że wyjdą aż tak lekkie, delikatne i z chrupiącą otoczką skrywającą puszyste ciasto w środku. Po prostu pycha! 
Co więcej - a właściwie to najważniejsze- nie nasiąkają tłuszczem.  Można zjeść ich więcej niż takich sklepowych - bez wyrzutów sumienia. Pączki dla cukierni zazwyczaj leżakują w zimnym, tanim oleju, po czym są podgrzewane aka "smażone", nieodsączane z nadmiaru tłuszczy, a następnie obtaczane w lukrach. Niestety, widziałam to na własne oczy, co tylko utwierdziło mnie w tym, że warto, warto warto zagnieść w domu ciasto i usmażyć w swojej kuchni najlepsze pączki na świecie. Jeszcze gorące obtoczyć w pomadzie cukierniczej, a gdy ostygną nadziać ulubionymi słodkościami! Z tego przepisu można przygotować Pączuszki w wersji Mini lub Duże, Tradycyjne Pączki.
 Bardzo, bardzo, bardzo polecam!


Składniki na około 25-30 dużych pączków z bitą śmietaną:


  • 6 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 50 g drożdży świeżych
  • 5 żółtek
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 cukry waniliowe
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 2 kieliszki rumu
  • szczypta soli
  • 5-6 paczek smalcu - do smażenia





Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać 2 łyżki cukru i 3 łyżki przesianej mąki. Dolać 1 szklankę ciepłego mleka (nie gorącego!). Wymieszać, przykryć talerzykiem i odstawić na 15-20 min. Resztę mąki przesiać dwa razy. Jajka i żółtka  ubić z cukrem i solą na bardzo puszystą, gęstą masę (ubijałam około 5-7 min.). Do przesianej mąki dodać ubite jajka i podrośnięte drożdże. Zagniatać ciasto ręcznie lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. Powoli dodać pozostałe ciepłe mleko. Kiedy składniki się wstępnie połączą dodawać powoli, partiami rozpuszczone ciepłe masło. Na końcu dodać partiami rum. Zagniatać ciasto około 10 min. Powinno być bardzo napowietrzone, mięciutkie, gęste, sprężyste, lśniące i nie lepić się do rąk. Kulę ciasta umieścić w dużej misce, można bardzo lekko posmarować kulę odrobiną płynnego, ciepłego masła. Przykryć naczynie talerzem lub lnianą, czystą ściereczką i odstawić na 1,5 godz. do podwojenia lub potrojenia objętości w ciepłe miejsce. 

Po tym czasie, lekko podsypując przesianą mąką rozwałkować ciasto na stolnicy: grubość - małe pączuszki - około 1 cm, duże około 2-2,5 cm. Przykryć pączki lnianą ściereczką lub ręcznikiem papierowym. Pozostawić na 15-20 min. do lekkiego podrośnięcia. 

Smażenie:
  • Duże Pączki - na głębokiej patelni rozgrzać smalec do temperatury 175* - można sprawdzić wrzucając skrawek ciasta, powinien wypłynąć na powierzchnie i od razu zacząć się smażyć. Przełożyć paczki. Smażyć na średniej mocy palnika, z każdej strony po około 1 min. Trzeba wyczuć czas i temperaturę. Najlepiej po usmażeniu sprawdzić jednego pączka czy jest wypieczony w środku. Odsączyć na papierowym ręczniku.
  • Małe Pączki - w głębokim rondelku rozgrzać smalec. Kiedy osiągnie temperaturę 175* szybko i ostrożnie włożyć pączki, Docisnąć je metalowym sitkiem (używam tego z frytkownicy), tak aby były całe zanurzone w tłuszczu. Smażyć około 2 min. na  średniej mocy palnika (trzeba wyczuć temperaturę). Mocno brązowe paczki wyjąć i odsączyć na ręczniku papierowym.

JESZCZE CIEPŁE PĄCZKI POSMAROWAĆ POMADĄ CUKIERNICZĄ

Składniki na Pomadę Cukierniczą - najlepszy lukier do pączków: 
  • 1  szklanka cukru
  • 1 łyżka octu
  • 80-90 ml wody
  • wiórki kokosowe
Wszystkie składniki umieścić na głębokiej, ceramicznej patelni. Wymieszać i zagotować. Na średniej mocy palnika gotować około 3-4 min., do lekkiego zgęstnienia. Zdjąć z ognia. Odstawić na 10 min. Przelać masę do misy miksera i ucierać / ubijać do uzyskania śnieżnobiałego lukru. Jeśli jest zbyt gęsty - wystarczy dodać kilka kropel wrzącej wody, jeśli zbyt rzadki - dalej ubijać. Mój idealny lukier jest ciepły, biały, o gęstej, ale płynnej konsystencji. Takim natychmiast smaruje ułożone na papierze do pieczenia pączki, po czym obtaczam je lub obsypuje wiórkami kokosowymi. Pozostawiam na 20 min. do stężenia lukru, a następnie nadziewam za pomocą rękawa cukierniczego bitą śmietanką.
 Składniki na nadzienie:
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 3-4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka żelatyny deserowej 
Śmietankę ubić na sztywno pod koniec dodając cukier. Dodać żelatynę i dobrze zmiksować. Przełożyć krem śmietankowy do rękawa cukierniczego z wąską końcówką "do nadziewania". Nadziewać wystudzone i polukrowane pączki.
  


31 komentarzy:

  1. No to ja dziś to już chyba nie usnę. Kocham pączki, a te wyglądają tak ślicznie, że jutro z samego rana biegnę po drożdże i robię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pączki najlepsze ze wszystkich, jakie do tej pory udało zrobić. ONE NIE POBIERAJĄ TŁUSZCZU! Byłam w szoku, że są tak leciutkie, puszyste, rozpływają się w ustach. Najlepsze paczki na świecie! Jest Pani GENIALNA!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłam ich dziś 5 ... aż 5 albo tylko 5 bo mogłabym więcej.. najlepsze na świecie ! Ciasto jest perfekcyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mi wychodza. Najlepsze, niezawodne, niezastąpione i przepyszne. Fantastyczny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta zelatyne do masy trzeba rozpuscic w wodzie czy dodac proszek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelatynę deserową dodajemy w proszku - jest to specjalna żelatyna do deserów, kremów, bitej śmietany.

      Jeśli chce Pani użyć takiej zwykłej, spożywczej trzeba ją najpierw zalać do przykrycia mlekiem lub wodą, zamieszać, odstawić na 10 min do napęcznienia, a następnie rozpuścić w mikrofali - 5 s. (nie dopuścić do zawrzenia) i lekko przestudzić. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  6. Czy bez dodania rumu paczki tez takie wyjdą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale dodatek alkoholu również sprawia, że mniej nasiąkają tłuszczem. Nie mniej, najważniejsze jest dobrze wyrobione ciasto :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Nimi powitalismy Nowy Rok! Są pyszne, najlepsze ciasto na świecie

    OdpowiedzUsuń
  8. Można nadziać usmazone budyniem? Czy zrobi się woda i wypłynie ? Jak to zrobić ? Zimne czy ciepłe napełniać ? Błagam o szybka odpowiedz bo ciasto wyrasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budyń może się zacząć rozpływać.. nasiąknie nim ciasto wewnątrz pączka. Proponuję ugotować budyń w mniejszej ilości mleka. Przestudzić i zimny budyń dodawać do ubitej śmietanki z cukrem i żelatyną. Zrobi się krem budyniowy. Będzie stabilniejszy, gładki i chyba smaczniejszy :)

      Tak jak w tym przepisie:

      http://natomamochote.blogspot.com/2016/06/biszkopt-z-kremem-budyniowym-i.html

      Budyń w tym przypadku można ugotować tylko z mlekiem :) Proszę tylko dostosować i zmniejszyć o połowę ilość składników, chyba, że robi Pani mnóstwo pączków :D Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję! Tak zrobię :) córka juz pobiegła po śmietankę

      Usuń
    3. Dziękuję! Tak zrobię :) córka juz pobiegła po śmietankę

      Usuń
  9. Robiłam je już nie raz :) Bardzo polecam przepis. Tym razem zrobiłam prawie z podwójnej porcji bo miala przyjechać rodzina ale przyjadą dopiero za tydzień. .mamy okolo 40 paru paczkow. Polowie damy rade, ale czy można reszte zamrozić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ale bez bitej śmietany i nie polukrowane. Usmażone i wystudzone, próżniowo zapakowane. Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Najlepsze pączki z bitą śmietanę jakie jadłem to takie ze śmietaną przygotowaną w syfonie. Jego działanie jest bardzo proste, a bita śmietana wyśmienita. I łatwo ją potem dozować za pomocą dopasowanych końcówek

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają ślicznie ! Na pewno zrobię na tłusty czwartek. Ciasto drożdżowe na te pączki już znam bo rok temu smażyłam te ż marmoladą z Pani bloga i powiem szczerze że żałowałam że od razu nie zrobiłam z podwójnej porcji. Przyjechali goście i nie mogli się nimi najeść, rozeszły się wszystkie. Były pyszne i już nie mogę się doczekać tych z bitą śmietaną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zelatyna zbedna zupelnie. Nie ogarniam smalcu,to jakby sobie ciasto wysmarowac swinskim tluszczem :P. Zdecydowanie wole olej, poza tym przepis jest bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na smalcu pączki są o wiele smaczniejsze i według mnie paradoksalnie znacznie lżejsze niż na oleju. Żelatyna nie jest zbędna - jej ilość jest niewielka, bita śmietana jest sztywniejsza, dzięki temu nawet na drugi dzień wypełnia pączka nie wsiąkając w ciasto. Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Witam, ile dużych paczkow wychodzi z tego przepisu ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Moją dietę szlak trafił. Zjadłam ich dużo za dużo. Ale za to jestem chyba najszczesliwszą osobą ma świecie i nadal o dziwo czyje się lekko. Pączki są wspaniałe. Ciasto faktycznie z najlepszego przepisu i ta bitą śmietanką. Pyszne. I zgadzam się że żelatyna jest potrzebna - robiłam je wczoraj a dziś pączki nadal są pełne śmietanki jak świeżo ubitej. Jutro robię kolejne i tu moje pytanie. Chce zrobić ich więcej, trochę z czekoladą bo widzę nowy pomysł na blogu. Można pączki mrozić ? Przed czy po smażeniu czy lepiej nie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że aż tak przypadły do gustu :) Co do mrożenia - jak najbardziej można, ale po usmażeniu, wystudzone, bez nadzienia (wyjątkiem może być marmolada). Pączki najlepiej przełożyć do tekturowego pudełka, albo / i zawinąć papierem śniadaniowym, a później szczelnie folią spożywczą, aby nie przeszły zapachami. Kiedy mamy ochotę na pączki - wyjmujemy z zamrażarki i zostawiamy w temperaturze pokojowej przez jakieś 5-6 godzin. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. A mrozimy już z pomadą cukierniczą ? Przepraszam że tak zawracam głowę;)

      Usuń
    3. Ja mroziłam z pomadą i było ok, ale można polukrować dopiero po rozmrożeniu (zwykłym lukrem z cukru pudru i wody).

      Usuń
    4. I nie ma za co przepraszać! :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
    5. Bardzo Pani dziękuję :)

      Usuń
    6. Gotowe, są pyszne i znów mam obawy czy uda mi się zamrozić bo rozchodzą się błyskawicznie. Pyszne !

      Usuń

Bardzo dziękuję za komentarz :)