Menu górne

Pączki z Kremem i Polewą Ajerkoniakową


Jeśli lubicie pączki - koniecznie musicie spróbować i tych. Są PRZE-PY-SZNE ! I znów muszę to napisać... są leciutkie, mięciutkie, puszyste i nie chłonące tłuszczu. Tak, to przepis dobrze Wam znany na Najlepsze Pączki :) Nie mam żadnym podstaw żeby szukać, albo próbować innych pomysłów na ciasto drożdżowe. Niczego mu nie brakuje, jest idealne. Tym razem wypełniłam je dużą ilością obłędnego kremu i oblałam domową ajerkoniakową polewą. Istne niebo..  nie tylko w Tłusty Czwartek ;)


Składniki:
  • 6 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 50 g drożdży świeżych
  • 5 żółtek
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 cukry waniliowe
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 2 kieliszki rumu
  • szczypta soli
  • 5-6 paczek smalcu - do smażenia
Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać 2 łyżki cukru i 3 łyżki przesianej mąki. Dolać 1 szklankę ciepłego mleka (nie gorącego!). Wymieszać, przykryć talerzykiem i odstawić na 15-20 min. Resztę mąki przesiać dwa razy. Jajka i żółtka  ubić z cukrem i solą na bardzo puszystą, gęstą masę (ubijałam około 5-7 min.). Do przesianej mąki dodać ubite jajka i podrośnięte drożdże. Zagniatać ciasto ręcznie lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. Powoli dodać pozostałe ciepłe mleko. Kiedy składniki się wstępnie połączą dodawać powoli, partiami rozpuszczone ciepłe masło. Na końcu dodać partiami rum. Zagniatać ciasto około 10 min. Powinno być bardzo napowietrzone, mięciutkie, gęste, sprężyste, lśniące i nie lepić się do rąk. Kulę ciasta umieścić w dużej misce, można bardzo lekko posmarować kulę odrobiną płynnego, ciepłego masła. Przykryć naczynie talerzem lub lnianą, czystą ściereczką i odstawić na 1,5 godz. do podwojenia lub potrojenia objętości w ciepłe miejsce. 
Po tym czasie, lekko podsypując przesianą mąką rozwałkować ciasto na stolnicy: grubość - małe pączuszki - około 1 cm, duże około 2-2,5 cm. Przykryć pączki lnianą ściereczką lub ręcznikiem papierowym. Pozostawić na 15-20 min. do lekkiego podrośnięcia. 

Na głębokiej patelni rozgrzać smalec do temperatury 175* - można sprawdzić wrzucając skrawek ciasta, powinien wypłynąć na powierzchnie i od razu zacząć się smażyć. Przełożyć paczki. Smażyć na średniej mocy palnika, z każdej strony po około 1 min. Trzeba wyczuć czas i temperaturę. Najlepiej po usmażeniu sprawdzić jednego pączka czy jest wypieczony w środku. Odsączyć na papierowym ręczniku. 

JESZCZE CIEPŁE PĄCZKI POSMAROWAĆ RUMOWĄ POMADĄ CUKIERNICZĄ

Składniki na Pomadę Cukierniczą - najlepszy lukier do pączków:
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki octu
  • 170 ml wody
Wszystkie składniki umieścić na głębokiej, ceramicznej patelni. Wymieszać i zagotować. Na średniej mocy palnika gotować około 3-4 min., do lekkiego zgęstnienia. Zdjąć z ognia. Odstawić na 10 min. Przelać masę do misy miksera i ucierać / ubijać do uzyskania śnieżnobiałego lukru. Jeśli jest zbyt gęsty - wystarczy dodać kilka kropel wrzącej wody, jeśli zbyt rzadki - dalej ubijać. Mój idealny lukier jest ciepły, biały, o gęstej, ale płynnej konsystencji. Takim natychmiast smaruje ułożone na papierze do pieczenia pączki. Pozostawiam na 20 min. do stężenia lukru, a następnie nadziewam.

Nadzienie do Pączków:
  • Krem Waniliowy (np. Lauretta Kandy)
Nadziać wystudzone i posmarowane pomadą pączki. Ilość? Ile chcecie! :) Na końcu posmarować wierzch pączków polewą ajerkoniakową.

 

Składniki na Ajerkoniakową Polewę;
http://natomamochote.blogspot.com/2018/02/domowy-gesty-ajerkoniak.htmlAjerkoniak i cukier puder umieścić w miseczce i zmiksować - dodając odrobinę wody. Lukier powinien przypominać gęsty sos. Przy pomocy trzepaczki lub zwykłej łyżeczki ozdobić paczki według upodobania. Można zrobić paseczki :) Ja nie zdążyłam z uwagi na wygłodniałych domowników, którzy stali za moimi plecami i czekali aż "łaskawie skończę robić zdjęcia" :)
Pozostawić na 30 min. do zastygnięcia ... może Wam się uda ;)

3 komentarze:

  1. Boskie! Ciasto jest rewelacyjne! Pięknie się zagniata i wałkuje. Pyszne pączki. Moje z bitą śmietaną

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne, leciutkie. Super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem ze były święta ale trudno było się oprzeć. No i zostało mi ajerkoniak wg Pani przepisu (wybitny!). Są pyszne i faktycznie lekkie miękkie. Rewelacja

    OdpowiedzUsuń