Menu górne

Spaghetti Bolognese


Spaghetti Bolognese to moje ulubione spaghetti i oprócz pizzy - ulubione danie kuchni włoskiej. W moim wydaniu odrobinę różni się od oryginału. Nie mniej - jest wyraziste, lekko ostre, mięsne, z roztopionym żółtym serem, warzywami oraz słodkim ananasem i kukurydzą. Do tego gruby, długi i pusty w środku makaron, który idealnie wypełnia się sosem - z zewnątrz i od wewnątrz. 
Bardzo, bardzo, bardzo polecam!


Składniki:
  • 500 g makaronu Bucatini
  • 1 kg mięsa mielonego (chudego)
  • 1 litrowy słoik domowego sosu pomidorowego (tutaj przepis)
  • 1/2 cukini
  • 1/2 ananasa z puszki (bez syropu)
  • 1 czerwona papryka
  • 7 pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • zioła prowansalskie
  • 1 przyprawa do wieprzowiny
  • świeże zioła: oregano, tymianek
  • pieprz
  • 1/2 opakowania papryki słodkiej / ostrej
  •  starty żółty ser
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • przyprawa do Spaghetti Bolognese (wedle uznania)
  • 1/2 łyżeczki jarzynki
Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu. 
Cebulę i paprykę pokroić w małą kostkę, pieczarki w półplasterki - przełożyć na patelnię z dodatkiem niewielkiej ilości wody. Smażyć na małym ogniu do zmięknięcia warzyw i odparowania płynów. Dodać oliwę i pokrojoną w kostkę cukinię zmieszaną z 1/2 łyżeczki jarzynki. Podsmażyć. Odstawić.

Mięso wymieszać z przyprawą do wieprzowiny i podsmażyć na suchej patelni (puści swój tłuszcz). Kiedy woda odparuje dodać paprykę w proszku, odrobinę pieprzu oraz 3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę. Wymieszać, chwilę podsmażyć, spróbować i ewentualnie doprawić. Mięso przełożyć do garnka. Dodać przecier pomidorowy, podsmażone warzywa, posiekane świeże zioła i zioła prowansalskie - gotować około 3 min, mieszając. Na koniec dodać odsączoną kukurydzę i ananasa - zagotować. Ewentualnie doprawić dobrej jakości przyprawą do spaghetti bolognese (nie jest to konieczne, jeśli dysponujemy świeżymi ziołami i dobrym przecierem). Podawać posypane startym na małych oczkach żółtym serem i gorącym makaronem.

3 komentarze:

Bardzo dziękuję za komentarz :)