Menu górne

Górka Wołowa w Mięsnym Sosie Grzybowym z Kopytkami i Buraczkami z Żurawiną


Podwójnie mięsny obiad :D
 Soczysta i delikatna wołowina oblana mięsnym sosem z podsmażanymi grzybami bez dodatku mąki. Jest gesty, idealny do kopytek i domowych buraczków z dodatkiem żurawiny. 


Składniki na Steki Wołowe i Wołowy Sos Grzybowy:
  • 8 steków wołowych (dostałam takie ze "stekera" - "utłuczone")
  • 1 łyżka oleju
  • kawałek masła
  • 4 cebule
  • 3 ziela angielskie
  • 3 grzyby np. borowiki, podgrzybki
  • 1 pietruszka
  • sól i pieprz do smaku
W niewielkim garnku zagotować 3-4 szklanki wody z zielem angielskim. Połowę mięsa pokroić w niewielkie kwadraty. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju i mocno podsmażyć mięso. Pod koniec posolić i popieprzyć. Dodać 1 łyżkę wazową wody i zawartość patelni przelać do garnka z gotującą się wodą. Dodać pokrojone w piórka lub dużą kostkę cebule. Gotować na małym ogniu około 40 min. pod przykryciem. Na niewielkiej ilości masła podsmażyć startą na małych oczkach pietruszkę. Następnie dodać do niej pokrojone grzyby. Podsmażyć i dodać do garnka z mięsem. Doprawić solą i pieprzem. Gotować kolejne 40-60 min., do miękkości mięsa i zgęstnienia sosu (można w tym celu zdjąć pokrywkę aby nadmiar wody odparował).

Pozostałe steki wołowe lekko popieprzyć i wrzucić na mocno rozgrzaną patelnię wysmarowaną delikatnie masłem. Na dużej mocy palnika obsmażyć z obu stron 9nie zbyt długo, bo stwardnieją). Pod koniec posolić.Podawać z mięsnym gulaszem, kopytkami i buraczkami.

Składniki na Buraczki z Żurawiną:
Buraki obrać, umyć, umieścić w garnku i zalać wodą. Gotować aż będą miękkie. 2 szklanki wody odłożyć, resztę odlać. Przestudzone buraki zetrzeć na tarce o małych oczkach. Umieścić ponownie w garnku dolewając 1 szklankę odłożonej wody buraczanej. Dodać cukier i sól. Zagotować. Dodać sok z cytryny oraz jogurt. Wymieszać. W 1/4 szklanki przestudzonej wody po burakach rozmieszać skrobię ziemniaczaną. Dodać do buraczków, wymieszać i zagotować, trzymając na ogniu około 1-2 min. Jeśli są zbyt gęste dodać pozostałą wodę.  Ewentualnie doprawić jeszcze cukrem, solą lub sokiem z cytryny. Na końcu wmieszać konfiturę żurawinową.


http://natomamochote.blogspot.com/2016/05/kopytka.html

4 komentarze:

  1. Lubię takie mięsno-mięsne obiady :) a mąż to był wniebowzięty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasz świąteczny obiad. Dziękujemy było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzina zadowolona i najedzona. Mięso doskonałe !!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego przepisu WRESZCIE wyszła mi nie twarda, gumowa wołowina. No, chyba że akurat trafiłam też na dobrą partię mięsa :-) Mięso było wyraźne w smaku, dobrze doprawione, miękkie, soczyste. Sos genialny, bardzo prosty. Faktycznie z kopytkami to byłoby niebo na ziemi, ale poszłam na łatwiznę i zjedliśmy z ziemniakami. Buraczki z żurawiną pierwszy raz robiłam i nam smakowały. Polecam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz :)